Andrzej Hytroś, operator obrazu montażysta

Idź do spisu treści

Menu główne

     Urodzony w drugiej połowie lat pięćdziesiatych XX wieku. Mając 8 lat wykonałem pierwsze zdjęcia dwuoką lustrzanką START B, które własnoręcznie wywołałem i zrobiłem odbitki stykowe  "chlorowe", suszone na szybie okiennej. Mając  15 lat nakręciłem pierwszy film rosyjską kamerą 2x8mm QUARZ 3. Dwa lata póżniej pierwszy film 16 mm zrobiony enerdowską kamerą Pentaflex. To reportaż z wystawy malarskiej. Fragmenty tego materiału filmowego wykorzystała TVP Kraków w swojej "Kronice". Był rok 1974. Takie były początki.

    Od drugej połowy lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku skończyłem pracę na taśmie filmowej, aczkolwiek czasem do tej pory miewam takie zlecenie. Do roku 2000 pracowałem w analogowym formacie Hi8. Bardzo dobra, mile wspominana kamera Hi8 3CCD Sony EVW-300.
       Lata następne do dziś to już epoka cyfrowa. Cyfrowe zdjęcia, cyfrowy montaż. Czy lepiej? Przy korzystaniu z dobrego sprzętu zdjeciowego i dobrego oprogramowania montażowego na pewno tak. Z drugej strony niesamowita ilość śmieci, produkowanych przez domorosłych "kamerzystów" i "fotografów" zalewjących sieć.

 
 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego